Nie poprowadzę Cię gotową ścieżką. Pomogę Ci odnaleźć własną.
COACHINI | MENTORKA | TRENERKA GRUPOWA | KOBIETA GÓR
Pomagam zatrzymać się, uporządkować myśli i odzyskać kontakt z tym, co naprawdę dla Was ważne.
Góry stały się dla mnie naturalnym miejscem tej pracy. To właśnie tam najłatwiej usłyszeć siebie.
Coaching to nie kolejny kurs w CV to droga, którą przeszłam sama, zanim zaczęłam nią prowadzić innych. Ukończyłam studia z coachingu i mentoringu w Laboratorium Psychoedukacji w Warszawie, pod patronatem SWPS, ze specjalizacją w life coachingu (zobacz więcej).
Ponad 15 lat pracowałam w biznesie. Zarządzałam zespołami, prowadziłam szkolenia, rekrutowałam i wspierałam ludzi w rozwoju. Widziałam, jak często sukces zawodowy nie idzie w parze z poczuciem sensu. To właśnie wtedy zrozumiałam, że najbardziej interesuje mnie człowiek. Nie tylko jego cele. Ale także to, co dzieje się pod nimi.
Dlatego dziś łączę doświadczenie biznesowe z coachingiem i mentoringiem. Wierzę, że w życiu nie chodzi tylko o osiąganie celów, ale o to, żeby to, co robimy, miało sens.
Zapraszam Cię w góry.
Bo niektóre odpowiedzi przychodzą dopiero wtedy, gdy zwalniamy.
Dlaczego właśnie góry?
W 2019 roku przeprowadziłam się do Bielska-Białej (w tydzień!). Dlatego, że intuicja podpowiadała mi, że właśnie tam chcę żyć.
Teraz mam to co kocham – ruch, cisza i przestrzeń, które pomagają mi podejmować decyzje, te niewidoczne z pozycji biurka.
Z czasem zrozumiałam, że to doświadczenie mogę połączyć z coachingiem. Tak powstały sesje coachingowe w ruchu – rozmowy prowadzone podczas wspólnej drogi (to, co dziś znasz jako sesje w plenerze i wyjazdy górskie).
Łączę głębię life coachingu z mądrością natury i doświadczeniem górskiej drogi.
Kocham rozmowy, ciszę i szum wiatru, kawę o świcie i ten moment, gdy w czasie procesu coachingowego mówicie: „Już wiem, dokąd idę.”
MOJE SZCZYTY
Aconcagua (Andy, Argentyna) 6 962 m n.p.m.
Elbrus (Kaukaz, Rosja) 5 642 m n.p.m.
Kang La Pass Himalaje, Ladakh, Indie 5 465 m n.p.m.
Großglockner (Alpy, Austria) 3 798 m n.p.m.
Triglav (Alpy Julijskie, Słowenia) 2 864 m n.p.m.
Gerlach (Tatry, Słowacja) 2 655 m n.p.m.
Rysy (Tatry, Polska) 2 503 m n.p.m.
Więcej o moich górskich osiągnięciach możesz przeczytać TUTAJ
Stojąc na szczycie Aconcagui, patrząc jak wiatr przesuwa chmury, poczułam, że największe pytania brzmią ciszej niż myśli. Zrozumiałam, że idę nie po to, by być wyżej, ale by być bliżej siebie.
Każdy krok był rozmową, której wcześniej nie umiałam ze sobą przeprowadzić.
Ewa Gardyna
